marca 21, 2018

Tanecznym krokiem

Tanecznym krokiem
Dzień kobiet był tydzień temu, a moje kwiatki dalej piękne jak pierwszego dnia. Nawet jak za oknem chłodno, ciemno i ponuro, to chociaż one poprawiają nastrój. Przynajmniej można bez skrupułów każdego wieczoru zapalać dziesiątki świeczek i robić romantyczny nastrój nawet do oglądania hororrów. Zawsze jakoś lepiej jest piszczeć ze strachu, jak wiesz że nie jesteś w tym strachu sama, a miśki siedzą...

marca 21, 2018

Upadek królestwa

Upadek królestwa
Wiecie, jak to jest? W głowie wasze plany wyglądają tak cudownie, zmiany przyjdą przecież tak łatwo. Bo, czemu nie? Przecież ja chce zmian! A gówno prawda. Zderzenie z rzeczywistością bywa bardzo bolesne, nawet jak się spodziewacie najgorszego, to wcale nie oznacza że jesteście na to gotowi. Wiem, że w życiu każdego coś się zaczyna i coś się kończy, ale to nie zmienia tego że wciąż jest ciężko.  Nie...

marca 09, 2018

Odrobina nieba

Odrobina nieba
Za mną już kilka dni od momentu "ogarnięcia się życiowego". Jak mi idzie?  Cóż... Zacznę od felernego pójścia na siłownie. Zamówiłam sobie kartę Be Active (gorąco polecam dla studentów i uczniów, a do dziś jest potężna promocja z której sama skorzystałam!). Poszłam na miejsce ją odebrać i co się okazało? Moja karta jeszcze nie dotarła, mimo że od tego dnia była już aktywna. Mój cały misterny...

marca 05, 2018

Przebudzenie

Przebudzenie
Ludzie mówią "nowy rok, nowa ja", ale komu to się tak naprawdę udaje? Zazwyczaj wytrzymujemy parę dni w naszych postanowieniach, jeśli chociaż tyle. Ja osobiście żadnych zmian nie planowałam, uważałam że jest dobrze, a nawet lepiej być nie może. Cóż... wszystko co dobre kiedyś się kończy. Nie powiem, że mój świat runął w jeden dzień, trwało to trochę dłużej. Tradycyjnie - szok, niedowierzanie, załamanie,...
Copyright © 2016 Claudine's Life , Blogger